Jak powstała i działa Tarcza Lubelska

Elżbieta Amborska, [email protected]

O krótką rozmowę na temat genezy, zasad funkcjonowania i zainteresowania Tarczą Lubelską jako redakcja Fachowca Lubelskiego poprosiliśmy Jarosława Stawiarskiego, Marszałka Województwa Lubelskiego.

Elżbieta Amborska: Panie Marszałku, kto tak w ogóle wyszedł z inicjatywą stworzenia Tarczy Lubelskiej?

Jarosław Stawiarski: Powstawanie Tarczy Lubelskiej było procesem złożonym. Jej obecne oblicze jest wypadkową wielu zaobserwowanych sytuacji oraz sprawnej analizy rzeczywistości. Celem jej powstania było przede wszystkim zachęcenie przedsiębiorców z naszego województwa, aby możliwie najpełniej i jak najszybciej skorzystali z instrumentów wsparcia oferowanych przez rządową Tarczę Antykryzysową. To te środki finansowe pozwalają na utrzymanie tysięcy miejsc pracy, mikro, małych i średnich przedsiębiorców i organizacji pozarządowych, ale także pozwalają na ich rozwój i budowę w przyszłości przewag konkurencyjnych.

EA: Czy w zespole obsługującym Tarczę Lubelską są tylko pracownicy samorządowi, czy także przedstawiciele innych służb, takich jak ZUS, urzędy skarbowe czy urzędy pracy?

JS: W bezpośrednim kontakcie z potencjalnym wnioskodawcą udział biorą tylko pracownicy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego i jednostek samorządowych. Natomiast w procesie przygotowania naszych specjalistów bardzo aktywny udział wzięli przedstawiciele Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, powiatowych urzędów pracy oraz Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie. Można powiedzieć, że ich rola była i jest kluczowa, ponieważ cały czas są wsparciem dla zespołu obsługującego Tarczę. Ponadto podjęliśmy działania – które są już bardzo zaawansowane – polegające na uzupełnieniu Tarczy przez Polski Fundusz Rozwoju o komponent finansowany.

EA: Skoro Tarcza Lubelska ma wspierać przedsiębiorców, zapytam jeszcze o to, jakie jest ich zainteresowanie tym narzędziem?

JS: Na ten moment (stan na 3 lipca br.) mamy 181 wypełnionych ankiet. Z czego 17 zgłoszeń dotyczy ulgi i zwolnienia z ZUS, 42 zapytania związane były z przestojem ekonomicznym i/lub obniżeniem wymiaru czasu pracy. Większość ankiet, bo aż 122 dotyczyło innych form wsparcia. Jak wynika z danych, Tarcza Lubelska to narzędzie bardzo potrzebne dla mniejszych firm. Aż 103 spośród dotychczasowych zapytań pochodzi od osób samozatrudnionych! 58 od mikroprzedsiębiorców, a 20 z małych firm.

EA: Dziękuję za rozmowę.