Przewłaszczenie na zabezpieczenie jako forma zabezpieczania wierzytelności

adw. dr Rafał Choroszyński, rafal@choroszynski.pl, www.choroszynski.pl

W cyklu artykułów omawiamy wybrane instytucje z zakresu zabezpieczania wierzytelności. Ostatnio – zastaw i jego przewaga nad zabezpieczeniami o charakterze osobistym, z uwagi na rzeczowy aspekt tej instytucji. Podobny charakter ma instytucja przewłaszczenia na zabezpieczenie – tutaj również dłużnik odpowiada określonym składnikiem majątkowym (przewłaszczaną rzeczą lub prawem) i to do wysokości ich wartości.

Przewłaszczenie w relacjach pozabankowych

Przewłaszczenie na zabezpieczenie nie jest – tak jak omawiane już wcześniej poręczenie czy zastaw – instytucją kodeksową, bowiem nie ma przepisów regulujących tę instytucję, zapisanych w kodeksie cywilnym. Instytucja ta jest uregulowana w art. 101 ust. 1 Prawa bankowego, który stanowi, że zabezpieczenie wierzytelności banku może być dokonane w drodze przeniesienia na bank przez dłużnika lub osobę trzecią, do czasu spłaty zadłużenia wraz z należnymi odsetkami i prowizją, prawa własności rzeczy ruchomej lub papierów wartościowych.

Taki zakres regulacji rodził więc pytania, czy możliwym jest stosowanie przewłaszczenia w relacjach pozabankowych. Właśnie z uwagi na ten dylemat, pod koniec lat dziewięćdziesiątych rozgorzały liczne dyskusje teoretyczne o dopuszczalności stosowania tej instytucji na mocy zasady swobody umów. Pierwotnie bowiem, w czasach ustroju socjalistycznego, Sąd Najwyższy w wyroku z 24 kwietnia 1964 roku (II CR 178/64) wyłączył możliwość przeniesienia własności nieruchomości na zabezpieczenie wierzytelności jako prowadzącego do niedopuszczalnego przeniesienia własności pod zastrzeżeniem warunku i terminu. Następnie jednak Sąd Najwyższy zmienił swoją linię orzeczniczą, czemu dał wyraz w wyroku z 29 maja 2000 roku (III CKN 246/2000, OSNC 11/2000, poz. 213) i pozytywnie rozstrzygnął rozbieżności doktrynalne na korzyść możliwości stosowania przewłaszczenia na zabezpieczenie jako formuły zabezpieczenia wierzytelności.

W obrocie prawnym ta forma zabezpieczenia wierzytelności konstrukcyjnie opiera się na zapisach kodeksu cywilnego dotyczących przeniesienia własności pod warunkiem zawieszającym lub rozwiązującym.

Na początek rozważań można definicyjnie wskazać, że przewłaszczenie na zabezpieczenie wierzytelności to umowa, polegająca na tym, że dłużnik (lub osoba trzecia działająca w interesie dłużnika) przenosi własność określonej rzeczy na wierzyciela, a wierzyciel zobowiązuje się względem zbywcy do korzystania z nabytego prawa własności rzeczy wyłącznie w zakresie, w jakim jest to potrzebne dla zabezpieczenia wierzytelności.

Cel przewłaszczenia

Celem – czyli kauzą – umowy przewłaszczenia jest zabezpieczenie wierzytelności (łac. causae cavendi), dlatego wierzyciel nie może zbyć rzeczy w okresie określonym umową bez narażenia się na roszczenie odszkodowawcze, bowiem nie staje się ona jego własnością bez ograniczenia treścią umowy. Oczywiście przy takiej konstrukcji zabezpieczenia nie można wykluczyć niebezpieczeństwa, że wierzyciel jako powierniczy właściciel rzeczy dopuści się jej sprzeniewierzenia. Jednakże okoliczność, że treść umowy, a także roszczenia o zwrotne przeniesienie własności na dłużnika po spłacie długu, które mogą być wpisane w dziale III księgi wieczystej nieruchomości, skutecznie wyłączają możliwość bezwarunkowego zbycia nieruchomości innej osobie, bowiem wówczas wyłączona zostaje rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych.

Umowa o przewłaszczenie na zabez­pieczenie nie wymaga zachowania szczególnej formy czynności prawnej, aczkolwiek należy pamiętać, że dla celów dowodowych niezbędna będzie forma pisemna, a jeżeli przedmiotem przewłaszczenia ma być nieruchomość, to konieczna jest forma szczególna aktu notarialnego pod rygorem nieważności.

Skutki przewłaszczenia

Skutkiem prawnym zawarcia umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie jest sytuacja prawna, w której – do czasu uregulowania długu – wierzyciel pozos­taje właścicielem przewłaszczonej rzeczy, a dłużnik w tym okresie czasowo traci jego własność, dopóki nie spłaci zaciągniętego długu i nie nastąpi zwrotne przeniesienie własności.

Zabezpieczenie to w praktyce obrotu występuje w dwóch wariantach. Pierwszy z nich polega na przeniesieniu własności rzeczy pod warunkiem rozwiązującym, polegającym na spłacie wierzytelności, po nastąpieniu którego (zapłacie zabezpieczonego długu) własność rzeczy skutkuje powrotnym przeniesieniem własności. Ten model zabezpieczenia stosowany jest do sytuacji związanych z rzeczami ruchomymi jako przedmiotem zabezpieczenia i jest zbliżony do zastawu, z tym że stanowi o czasowym przeniesieniu własności, a nie tylko o ustanowieniu ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest zastaw.

Drugi wariant opiera się na wykorzys­taniu dwóch umów o przeniesienie własności rzeczy. Pierwsza umowa polega na bezwarunkowym przeniesieniu własnoś­ci rzeczy, a druga w swojej treści zawiera zobowiązanie nabywcy – pod warunkiem zawieszającym – do powrotnego przeniesienia własności z chwilą zaspokojenia zabezpieczonej wierzytelności. Ten model zabezpieczenia ma zastosowanie do nieruchomości z uwagi na fakt dopuszczalności regulacji mówiących o przenoszeniu własności pod warunkiem (taki zakaz dotyczy nieruchomości – art. 157 § 1 k.c.). W związku z tym, w przypadku nieruchomości osiągnięcie celu zabezpieczenia następuje wówczas, jeżeli zostanie zawarta umowa bezwarunkowa przenosząca własność nieruchomości z jednoczesnym zobowiązaniem się wierzyciela do powrotnego przeniesienia własności, gdy nastąpi warunek polegający na zapłacie długu. W takim modelu wierzyciel co prawda staje się właścicielem nieruchomości, ale tylko do czasu oczekiwania na terminową płatność długu, po czym jest zobowiązany do powrotnego przeniesienia własności z chwilą nastąpienia warunku oznaczonego w umowie.

Przewłaszczenie a hipoteka i zastaw

Zasadnicza różnica między przewłaszczeniem na zabezpieczenie a hipoteką i zastawem polega na sposobie zaspokojenia wierzyciela z przedmiotu zabezpieczenia. W przypadku przewłaszczenia na zabezpieczenie wierzyciel ma wiele możliwości zaspokojenia swojej wierzytelności:

  • może dokonać sprzedaży przewłaszczonej rzeczy z pominięciem sądowe­go postępowania egzekucyjnego i w takim przypadku wierzyciel z uzys­kanej ceny dokonuje jej zaliczenia na poczet zabez­pieczonej wierzytelności;
  • może zaspokoić swoją wierzytelność poprzez oddanie przewłaszczonej rzeczy do odpłatnego używania osobie trzeciej i zaspokojenia się z pożytków, jakie przynosi rzecz;
  • może rzecz zachować dla siebie i zarachować jej wartość na poczet wierzytelności.

Oczywiście sposób zabezpieczenia wierzytelności powinien być określony na zasadzie swobody umów. To strony umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie winny w umowie określić, w jaki sposób ma być zaspokojona wierzytelność z przewłaszczonej rzeczy.

Przy takiej sytuacji prawnej rodzi się pytanie, czy dłużnik może w tym czasie korzystać z rzeczy. W doktrynie i orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że o ile tak się umówiono przewłaszczona rzecz może pozostać w posiadaniu dłużnika. Zachodzi tu wówczas niebezpieczeństwo, że poprzedni właściciel (dłużnik), w którego rękach pozostaje przewłaszczona rzecz, pozbawi wierzyciela (powiernika) możliwości zaspokojenia się z rzeczy np. poprzez dalsze rozporządzenie rzeczą – wydanie jej osobie trzeciej, zniszczenie albo nadmierne zużycie lub uszkodzenie. Wówczas jednak wierzyciel jako właściciel będzie musiał wystąpić z powództwem windykacyjnym (wydobywczym), a w stosunku do nieruchomości – z roszczeniem eksmisyjnym.

Przewłaszczenie na zabezpieczenie należy więc do tzw. czynności powierniczych (fiducjarnych), gdyż przeniesieniu własności towarzyszy umowne ograniczenie własności nabywcy (wierzyciela) przez jego zobowiązanie się, że będzie mógł zaspokoić się z nabytej w celu zrealizowania zabezpieczenia swojej wierzytelności dopiero w przypadku niewykonania przez zbywcę (dłużnika) zabezpieczonego zobowiązania w przewidzianym terminie. W konsekwencji wierzyciel jako właściciel rzeczy – po wyexpirowaniu okresu na spłatę długu – może dokonać jej zbycia na zaspokojenie swojej wierzytelności, bez potrzeby zachowania jakichkolwiek formalności (wniesienie powództwa do sądu) czy postępowania egzekucyjnego. Okoliczność ta decyduje o dużej atrakcyjności tego zabezpieczenia.

Przewłaszczenie wolne od podatku

Dodatkowo można wskazać, że umowa przewłaszczenia rzeczy na zabezpieczenie nie podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych, nie została bowiem objęta zakresem przepisu art. 1 § 1 ustawy z 9 września 2000 roku o podatku od czynności cywilnoprawnych (j.t. Dz. U. nr 68 z 2007 r., poz. 450 z późn. zm.). Stanowisko to potwierdziły m.in. interpretacje indywidualne Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie w sprawach ozn. sygn. IPPB2/4514−109/15−2/MZ oraz IPPB2/436−585/12−2/MZ.

Podsumowując, można wskazać, że skoro z uwagi na wzrost niebezpieczeństwa braku płatności od kontrahenta, wzrasta zapotrzebowanie ze strony przedsiębiorców na skuteczne środki zabezpieczenia umów, to instytucja przewłaszczenie na zabezpieczenie jest jedną z najbardziej dogodnych. Zwrócił na to uwagę Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 5 maja 1993 roku, III CZP 54/93, wskazując, że przewłaszczenie na zabezpieczenie ma gospodarczą przewagę nad zastawem, ponieważ nie wyłącza rzeczy, które służą zabezpieczeniu, z normalnego ich używania, gdyż pozostają w ręku dłużnika (poprzedniego właściciela) jako rzeczy cudze, a jednocześnie nie ma ograniczenia w zbyciu takiej rzeczy zgodnie z treścią umowy o przewłaszczeniu.

Jeżeli mieliby Państwo życzenie, aby zająć się jakimiś zagadnieniami w sposób dokładniejszy, proszę o kontakt z redakcją: informator@ihz.pl

Przewłaszczenie na zabezpieczenie jako forma zabezpieczania wierzytelności

dr Rafał Choroszyński, ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji UMCS oraz na Wydziale Filozofii i Socjologii UMCS. W latach 1996−1998 odbywał aplikację sądową w Sądzie Okręgowym w Lublinie, a w latach 1998−2001 aplikację adwokacką w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Lublinie (patron adw. Jerzy A. Sieklucki). Od 2001 roku prowadzi Indywidualną Kancelarię Adwokacką.

W latach 2004−2006 był Zastępcą Sekretarza Okręgowej Rady Adwokackiej w Lublinie. Członek Komisji Szkolenia ORA w Lublinie, wykładowca i egzaminator, patron 15 aplikantów adwokackich, prowadzących obecnie własne Kancelarie Adwokackie. Specjalizuje się w prawie cywilnym, gospodarczym, karnym.

Oceń artykuł
[Głosów:0    Średnia:0/5]